Pokazywanie postów oznaczonych etykietą artykuł. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą artykuł. Pokaż wszystkie posty

sobota, 1 lutego 2014

Leki z domowej apteki - dziurawiec zwyczajny




Do tej pory zajmowałem się przede wszystkim krytykowaniem, powoli wprowadzając artykuły tematyczne oraz przepisy na ciekawe dania. Dziś rozpoczynam kolejną serię, mającą na celu przybliżenie czytelnikom zagadnień z lecznictwa naturalnego. Na sam początek, krótki artykuł o dziurawcu zwyczajnym - pospolitym zielu mającym bardzo dobry wpływ na nasze zdrowie. Jak go stosować i na co zwracać uwagę? Zapraszam dalej.

czwartek, 23 stycznia 2014

Kilka słów o ... homogenizacji



Myślę, że wszyscy czytelnicy bloga już są świadomi, że produkt wysokoprzetworzony to produkt podejrzany i najprawdopodobniej szkodliwy. Niestety w sklepach na półkach zalega tego cała masa więc trzeba się nieźle nakombinować by wyszukać te najbardziej przyzwoite. Wobec tego stwierdziłem że nadszedł czas na przedstawienie samego sposobu przetwarzania produktów. Przy okazji opisywania serka Danio jedna z czytelniczek zwróciła uwagę na sam fakt homogenizowania produktu i szkodliwości tego procesu. Postanowiłem sprawdzić te doniesienia - zapraszam na artykuł o homogenizacji.

środa, 8 stycznia 2014

Co było pierwsze ... jajko czy kura?




Dzisiaj postanowiłem zmierzyć się z jednym z podstawowych produktów spożywczych polskiej kuchni - jajkiem. Można go przyrządzać i konsumować na wiele sposobów m.in. na surowo, na miękko, na twardo, w postaci jajecznicy, kogla-mogla a także używać do pieczenia, sałatek, kremów itd. W poniższym artykule postaram się przedstawić najważniejsze informacje dotyczące jajek kurzych jako najbardziej popularnych, ich zalet, wad oraz na co należy zwracać uwagę przy zakupie.

czwartek, 2 stycznia 2014

Naturalne konserwowanie cz. I - pasteryzacja


Pasteryzacja

W dniu dzisiejszym zaczynam kilkuczęściową serię artykułów dotyczących naturalnych metod konserwacji żywności. Jest to ważna dziedzina przemysłu spożywczego, pozwala transportować produkty na znaczne odległości bez psucia się a jak wiemy zaopatrzenie ludzi w żywność jest dzisiaj dobrym biznesem. Niestety obecnie prym wiedzie konserwowanie chemiczne np. przy użyciu benzoesanu sodu i innych mniej lub bardziej podejrzanych środków. W dzisiejszym poscie omówię proces pasteryzacji.

piątek, 27 grudnia 2013

E150 - barwniki oparte na karmelu



E150 - barwniki oparte na karmelu

Niestety w obecnych czasach przeciętny konsument przed zakupem towaru "spożywa go oczami" - nie jest dla niego bardzo ważne z czego się składa tylko jak wygląda. Gdy towar zostanie wzrokowo oceniony jako smaczny ląduje w koszyku z zakupami. Z tego też powodu producenci starają się jak najbardziej upiększać swoje wyroby, wiadomo że sprzedaż przekłada się na zarobki a te z kolei na jakość życia. Postanowiłem przeanalizować dostępne informacje na temat barwników E150, czyli tych opartych na karmelu. W dużych ilościach są konsumowane szczególnie przez maniaków napojów cola i innych ale również w gotowych deserach, sosach, lodach czy nawet dżemach. Do tej pory na blogu opisałem kilka produktów barwionych pochodnymi karmelu: E150c czyli karmel amoniakalny (LINK) oraz E150d czyli karmel amoniakalno-siarczynowy (LINK). Producenci żywności barwionej dbają na pewno o własną kieszeń - sprawdźmy czy mają na uwadze również nasze zdrowie. Zapraszam do artykułu.

niedziela, 17 listopada 2013

Benzoesan sodu E211 - podejrzany


Benzoesan sodu - podejrzany konserwant

W obecnych czasach każda żywność, która musi być przechowywana przez dłuższy czas, ma w jakiś sposób przedłużaną przydatność do spożycia. Mamy wiele metod naturalnych jak np. pasteryzacja, mrożenie, suszenie czy wędzenie. Mamy też metody sztuczne czyli konserwanty chemiczne. Jako, że na blogu podejmuję temat jedzenia bez zbędnej chemii, dzisiaj przybliżę jeden z powszechniejszych kontrowersyjnych konserwantów tj. benzoesan sodu (E211). Pojawia się wiele informacji co do bezpieczeństwa jego stosowania i w związku z tym postaram się go przedstawić jak najrzetelniej. Zapraszam do dalszej części artykułu.

środa, 23 października 2013

Aspartam - E951 - najbardziej kontrowersyjny dodatek


Aspartam - E951

Zgodnie z zapowiedziami nadszedł czas zmierzyć się z chyba najbardziej kontrowersyjnym dodatkiem do żywności. Tematem dzisiejszego posta będzie sztuczny słodzik - aspartam, uznawany przez jednych za zbawienny w ograniczaniu spożycia cukru, przez innych za jedno z większych zagrożeń spożywczych, odpowiedzialny nawet za nowotwory. Postanowiłem w końcu zsyntetyzować zebrane informacje i przedstawić czytelnikom jak to jest z tym aspartamem.

Produkty opisane na blogu zawierające aspartam, zajdziecie TUTAJ.

Zapraszam na dalszą część artykułu i zachęcam do udostępniania go znajomym - niech zaczną być świadomymi konsumentami i dokonują wyboru w sklepie na podstawie posiadanej wiedzy.

środa, 16 października 2013

Podsumowanie oraz plany

 

Szanowni Czytelnicy

Zebrało mi się na małe podsumowanie swojej działalności i postanowiłem naskrobać kilka zdań. Jestem bardzo zadowolony że udaje mi się zwiększać grono odbiorców, co widać przede wszystkim przez rosnącą liczbę "lajków" na Facebooku, obserwatorach, Google+ czy odwiedzinach. Dzięki temu widzę, że moja misja uświadamiania konsumentów idzie powoli do przodu. Napawa mnie to optymizmem i motywuje do dalszej działalności prozdrowotnej. Przede mną jeszcze wiele do napisania, mam dużo pomysłów na usprawnienie bloga, zwiększenie i zróżnicowanie treści. Chciałbym przeprowadzić jeszcze jakieś konkursy z nagrodami dla czytelników. Niestety chroniczny brak czasu uniemożliwia mi to wszystko ale być może w zimie, kiedy będę miał go trochę więcej, uda się wprowadzić jakieś nowinki i ulepszenia, m.in.:
  • zwiększyć ilość postów analizujących dokładnie konkretne składniki pożywienia
  • rozpracować dokładnie składniki kontrowersyjne (aspartam i pozostałe sztuczne słodziki, glutaminian sodu itd.)
  • zwiększyć ilość recenzji polecanych produktów
  • częściej i szybciej odpowiadać na komentarze
  • poprawić layout i polepszyć przejrzystość
Chciałbym się odnieść w tym artykule do komentarzy pytających o moje wykształcenie czy kwalifikacje odnośnie pisania o chemii. Muszę przyznać że nie mam wykształcenia chemicznego ale nawet ukończenie takich studiów nie dawało by mi możliwości analizy chemicznej składników. Myślę że, jedynie kadra profesorska z zapleczem badawczym mogła by przeprowadzać takie doświadczenia a swoje tezy próbować uwiarygodnić. Dlatego w opisach produktów pisze że coś "jest podejrzewane", "prawdopodobnie szkodzi na ..." Ja jedynie mogę syntetyzować dostępne badania, artykuły i publikacje dotyczące poszczególnych składników. Moją rolą jest poinformowanie czytelnika o prawdopodobnej szkodliwości danego składnika i zalecenie by profilaktycznie go unikał. Niestety nie wierzę wielkim korporacją, a na pewno  sponsorowane badania mnie nie uspokoją. Historia pokazała że giganci przemysłowi czy nawet rządy państw działały świadomie na szkodę obywateli. Na przykład w latach prohibicji rząd USA zdecydował by dodawać truciznę (alkohol metylowy, naftę) do alkoholu przemysłowego, przetwarzanego przez gangsterów na spożywczy. Szacuje się że w wyniku tego zmarło ok. 10 tyś. osób. Za przykład można by też podać firmę Monsanto i sprawy polichlorowanych bifenyli (PCB) czy też herbicydu Agent Orange. Jako laik nie mogę tutaj dawać wyroków ale uważam że warto oglądnąć dokument francuskiej dziennikarki M.-M. Robin "Świat według Monsanto" (LINK) i zastanowić się nad pewnymi kwestiami. Bo czy nie wydaje się wam, że taka korporacja, która ma na sumieniu różne podejrzane lub szkodliwe produkty, przejmowałaby się akurat skutkami aspartamu (Monsanto kontroluje sprzedaż aspartamu przez dwie podległe firmy NutraSweet i Searle Pharmaceuticals). Wszyscy wiemy co rządzi światem - "kasa, misiu kasa" i to chyba tyle w temacie, przynajmniej narazie. Wobec powyższego, od dawna apeluję o spożywanie jak najmniej przetworzonych produktów - im mniej niepewnych substancji w składzie tym lepiej. Na pewno wyjdzie nam to na zdrowie, bo przy tylu niejasnościach dotyczących nie tylko aspartamu ale też glutaminianu sodu, acesulfamu-K, barwników azowych itd., lepiej po prostu wyeliminować je z diety.

Na koniec propozycja dla czytelników - jeżeli znacie jakiś szczególnie niepolecany produkt i chcielibyście ostrzec przed nim pozostałych, podeślijcie kilka zdjęć (w tym składu produktu). Postaram się, w miarę możliwości czasowych publikować posty z tymi produktami.

sobota, 5 października 2013

What is what - soki, nektary, napoje


Soki, napoje, nektary - sprawdź co pijesz!

Do dnia dzisiejszego opisałem już wiele produktów do picia więc nadszedł czas na podsumowanie a przy okazji artykuł informacyjny. Żeby świadomie kupować należy przede wszystkim znać normy obowiązujące producentów artykułów spożywczych. Dopiero wtedy możemy się spodziewać co w danym produkcie siedzi i czy warto w ogóle interesować się zakupem. Tematem dzisiejszego posta będą różnice między sokami, nektarami i napojami - są one na tyle ważne dla konsumentów, że każdy powinien o nich wiedzieć.

wtorek, 13 sierpnia 2013

Tłuszcz roślinny utwardzony - cichy zabójca


 Tłuszcz roślinny utwardzony - cichy zabójca

Po publikacji wielu postów z produktami zawierającymi tłuszcz roślinny utwardzony, postanowiłem bardziej przybliżyć czytelnikom co to za cholerstwo i dlaczego jest tak przeze mnie piętnowane. Kto śledzi bloga w miarę regularnie, zauważył na pewno jak wiele produktów spożywczych zawiera tłuszcze utwardzone. Niestety są używane w ciastkach, lodach, czekoladach, batonach, deserach mlecznych a nawet sucharach (LINK) i nie tylko. Zapraszam do dalszej części artykułu i szerszego spojrzenia na tego zabójcę.

niedziela, 14 lipca 2013

Jaki dżem wybrać? Zapraszam do przeczytania artykułu.

Zapraszam do przeczytania artykułu mojego autorstwa, zamieszczonego w serwisie dziecisawazne.pl Poruszany temat dotyczy wszelakiego rodzaju dżemów, dostępnych w sklepach oraz tych ekologicznych.

"Podobno owoce to samo zdrowie; zależy to jednak od stopnia ich przetworzenia. Jednym z popularniejszych przetworów z owoców są dżemy, które możemy próbować robić samemu lub udać się do sklepu i wybrać z kilkunastu propozycji smakowych. Jeżeli nie mamy czasu czy chęci produkować dżemy samodzielnie, podstawą przy zakupie tego typu przetworów jest czytanie etykiet. Można z nich wyczytać wszystko, co jest nam potrzebne do wstępnej oceny produktu i sensowności jego zakupu. Nie zawsze warto wierzyć kolorowym reklamom, lepiej zaufać własnym oczom i włączyć krytyczne podejście podczas zakupów."

Cały artykuł dostępny tutaj >>> LINK

Zapraszam do czytania.

czwartek, 13 czerwca 2013

Syropy owocowe - czy warto je kupować?

W dniu dzisiejszym opublikowano mój pierwszy artykuł w serwisie dla rodziców dzieci są ważne. Poruszony temat dotyczy syropów owocowych i sensowności ich kupowania.


"Często słyszymy, że powinniśmy jeść więcej owoców, bo są zdrowe. Stąd chyba automatycznie to, co owocowe, podświadomie uważamy właśnie za zdrowe. Właśnie dlatego chciałbym poruszyć  problem pułapki spożywczej na nieświadomych klientów – różnego rodzaju syropów owocowych, które można dodawać do herbaty czy rozcieńczać wodą."

Cały artykuł dostępny tutaj >>> LINK

Zapraszam do czytania.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...