wtorek, 30 października 2012

Ciasteczka maślane SOLIDARNOŚĆ

Dziś powracam do tematu słodkości i ponownie do ciastek kruchych jako że są chętnie konsumowane np. do poobiedniej kawy. Do oceny trafiają ciasteczka maślane SOLIDARNOŚĆ. Zobaczymy czym się różnią od niedawno ocenianych ciasteczek wiśniowych tej samej firmy. Maślane mają następujący skład: mąka pszenna, cukier, tłuszcz roślinny utwardzony, masło (5%), skrobia pszenna, glukoza w proszku, żółtko jaja w proszku, sól spożywcza, substancje spulchniające (E 500, E 503), aromat.

Tłuszcz roślinny utwardzony (trans, uwodorniony) - ZAGROŻENIE (czytaj więcej)

E 500 - węglan sodu - stosowany jako regulator kwasowości, substancja spulchniająca, dodatek przeciwzbrylający, nie określono dziennych norm spożycia tego środka. Uznawany za bezpieczny ale również nie można przesadzać z jego spożywaniem. Podobno zbyt duża ilość tej substancji może uszkodzić nerki jak również prowadzić do nadmiernego wydzielania soku żołądkowego.

E 503 - węglan amonu - syntetyczny regulator kwasowości i środek spulchniający, w przemyśle spożywczym stosowany przede wszystkim w produkcji słodyczy. Uznawany za nieszkodliwy, może powodować wzdęcia.

Podsumowując, ciasteczka maślane SOLIDARNOŚĆ na pewno lepiej prezentują się składowo niż ciasteczka wiśniowe. Brak barwników działa na ich korzyść jednak jak w większości podobnych produktów, są zapchane tłuszczem utwardzonym oraz spulchniaczami. Z tego też powodu nie mogę ich polecić jednak uważam że od czasu do czasu nie powinny zaszkodzić. Należy pamiętać również że spożywając jeden produkt z podejrzaną czy szkodliwą substancją należy wystrzega się jej w innych produktach spożywczych. Dlatego tak ważne jest czytanie składu produktów by w codziennej diecie nie łączyć zbyt sobą niezdrowych substancji.

niedziela, 28 października 2012

INDYKPOL Hamburgery z indykiem

Dzisiaj postanowiłem wrócić do tematu produktów mięsnych ze względu że jednak dużą część naszej diety. Postępująca amerykanizacji polskiego żywienia i spopularyzowanie fast foodów doprowadziły do tego że mięso na hamburgery można kupić gotowe w sklepie. Do analizy trafił produkt INDYKPOL Hamburger z indykiem z następującym składem: mięso oddzielone mechanicznie 38,7% (w tym z indyka 25,2%, z kurczaka 13,5%) mięso indycze 25,8%, woda, mąka pszenna, regulator kwasowości - E503, skrobia, białko sojowe, sol, przyprawy i ich aromaty, olej roślinny, maltodekstryna, glukoza, wzmacniacz smaku E621, przeciwutleniacz: izoaskorbinian sodu, substancja konserwująca: azotyn sodu. Producent dla Indykpol: Eldrob S.A.

Mięso oddzielone mechanicznie - czyli tzw. MOM - rozdrobniona masa mięsno-tłuszczowa otrzymywana z elementów zwierzęcych, przeznaczona do jako składnik surowcowy do produkcji przetworów mięsnych. Przemysłowa produkcja MOM jest wykonywana przez odkastniarki oddzielające od kości resztki mięsa, które wcześniej rozdrabnia się na krajarce do kości a następnie sita oddzielają od siebie frakcję mięsną i kostną. Tak oddzielona papką, powiedzmy mięsna trafia do produktów spożywczych a w raz z nią drobne kawałki kości nieoddzielone przez sita, chrząstki, bardzo dużą ilość tłuszczu i inne badziewie. Z informacji wyszukanych przeze mnie skład MOM jest określany następująco: tkanka mięśniowa 39- 57%, tkanka łączna 36- 53%, tkanka kostna 1- 4%, chrząstki 1- 11%. Największe obok tłuszczu zastrzeżenia budzi tkanka kostna. W porównaniu do mięsa oddzielanego ręcznie, MOM zawiera dużo więcej tłuszczów, barwników hemowych czy jonów metali. O MOM można napisać dużo więcej ale chyba tyle wystarczy. Ja się nie godzę na faszerowanie zbędnym tłuszczem, drobinami kości i wieloma chemicznymi dodatkami które mają zakonserwować MOM.

E 503 - węglan amonu - syntetyczny regulator kwasowości i środek spulchniający, w przemyśle spożywczym stosowany przede wszystkim w produkcji słodyczy. Uznawany za nieszkodliwy, może powodować wzdęcia.

Maltodekstryna - mieszanina poli- i oligosacharydów, występuje w postaci białego proszku. W produktach spożywczych ma zapobiegać krystalizacji sacharozy. Często stosowana w suplementach diety, wyrobach cukierniczych czy przetworach owocowych. Nie znalazłem nic o zagrożeniu dla zdrowia.

E 621 - glutaminian monosodowy (sodu) - dodatek do produktów wzmacniający smak, używany głownie w zupach w proszku i puszkach oraz niektórych wyrobach mięsnych, drobiowych, warzywnych czy rybnych. Pozytywną sprawą używania glutaminianu sodu jest zredukowanie ilości sodu w pożywieniu przy jednoczesnym zachiwaniu smaku potraw. Setki badań potwierdziły że jest substancją bezpieczną dla konsumenta, jeżeli jest spożywany w zalecanych ilościach, jednak ... zbyt duże spożycie tego dodatku jest posądzane m.in. o bóle migrenowe, ślepotę, uderzenia gorąca czy wzmaganie astmy u chorych na nią. Może zawierać GMO.

E 316 - izoaskorbinian sodu -  syntetyczny izomer kwasu askorbinowego czyli witaminy C, stosowany w produktach mięsnych jako przeciwutleniacz. Uznawany za nieszkodliwy ale nadmierne spożycie może powodować bóle głowy, nudności czy problemy z koncentracją.

E 250 - azotyn sodu - syntetycznie produkowany konserwant stosowany w produktach mięsnych. Dzienne spożycie nie powinno przekroczyć 0,06 mg na kilogram masy ciała. W dużych stężeniach może reagować z hemoglobiną i powodować zatrucie organizmu, prowadzić do astmy, zapalenia nerek, bólów i zawrotów głowy czy problemów behawioralnych. Co ważniejsze jest podejrzany o działanie rakotwórcze a w połączeniu z innymi związkami podczas procesu trawiennego może tworzyć nitrozoaminy czyli rakotwórcze związki powstające z reakcji azotynów z aminami. Jak narazie nitrozoaminie udowodniono działanie rakotwórcze u zwierząt natomiast u człowieka ze względu na niskie wchłanianie określenie zagrożenia jest utrudnione. Jakkolwiek dodatek ten należy uznać za niebezpieczny i najlepiej nie spożywać.

Podsumowując jeżeli miałbym wybierać między hamburgerami na mieście czy w domu to nie wybrałbym żadnych. Jak widać powyżej producent zaatakował nas sporą ilością MOM, glutaminianem sodu oraz azotynem sodu (tego akurat bardzo ciężko uniknąć w produktach mięsnych). Zresztą jak już mamy wsadzić do bułki zmielone kości, kopyta, rogi, ogony itd. to lepiej kupić w mięsnym kawałek wieprzowiny (czy innego indyka) i zrobić normalnego mielonego, którego wsadzimy do tejże bułki. Hamburgery z indykiem INDYKPOL uznaję jako ZAGROŻENIE dla zdrowia.



środa, 24 października 2012

TESCO Candy Carnival apple & strawberry

Ostatnio trafiłem na promocję w TESCO i postanowiłem kupić cukierki Candy Carnival z musującym nadzieniem jabłkowym i truskawkowym. Skusiła mnie cena a na skład dopiero popatrzyłem w domu. Wygląda on następująco: cukier, syrop glukozowy, cukier puder, regulatory kwasowości (kwas cytrynowy, wodorowęglan sodu), zagęszczony sok jabłkowy, koncentraty roślinne i ekstrakty (koncentrat soku z czarnej marchwi, ekstrakt ze szpinaku i pokrzywy, ekstrakt z papryki), aromaty.

E 500 - węglan sodu - stosowany jako regulator kwasowości, substancja spulchniająca, dodatek przeciwzbrylający, nie określono dziennych norm spożycia tego środka. Uznawany za bezpieczny ale również nie można przesadzać z jego spożywaniem. Podobno zbyt duża ilość tej substancji może uszkodzić nerki jak również prowadzić do nadmiernego wydzielania soku żołądkowego.

E 130c - ekstrakt z papryki - naturalny barwnik pozyskiwany z papryki chilli, dodawany najczęściej do przypraw ale także serków topionych czy zup w proszku. Nie znalazłem nic o szkodliwości na organizm.

Poszukiwałem jeszcze numerów E dla koncentratu soku z czarnej marchwi, ekstraktu ze szpinaku i pokrzywy, ale nie znalazłem. Jak natrafię to uzupełnię, ale myślę że jako naturalne nie powinny być szkodliwe.

Podsumowując, nie ma strasznej tragedii jeżeli chodzi o niepożądane dodatki. Oczywiście że takie karmelki to sam cukier w 3 postaciach: cukru, syropu glukozowego i cukru pudru. Jestem zdziwiony bo do produkcji użyto naturalnych barwników ale nie sztucznych. Trochę psuje to wszystko wodorowęglan sodu ale ogólnie i tak nie jest źle. Oczywiście ze względu na cukry nie mogę polecić ale sądzę że od czasu do czasu można zjeść.

czwartek, 18 października 2012

Ciasteczka Wiśniowe SOLIDARNOŚĆ

Na pewien czas postanowiłem odstąpić od recenzowania napojów gdyż mam nadzieję zwróciłem czytelnikom uwagę na jakie składniki powinni zwracać szczególną uwagę. Dziś zabrałem się za kontynuację tematu słodyczy i kupiłem Ciasteczka Wiśniowe SOLIDARNOŚĆ. Jeżeli chodzi o smak muszę przyznać że niezłe ale jeżeli chodzi o skład to tak czy inaczej trzeba przeanalizować. Wygląda następujące: mąka pszenna, nadzienie 25% (przecier jabłkowy, cukier, koncentrat soku wiśniowego, substancja żelująca: pektyna, reulator kwasowości: kwas cytrynowy, substancja konserwująca: E 202, koncentrat aroniowy, aromat), tłuszcz roślinny utwardzony, cukier, skrobia pszenna, żółtko jaja w proszku, syrop glukozowy, sól, emulgator (lecytyna sojowa), substancje spulchniające (E500, E 503), aromat, barwniki (E 100, E 162).


E 440 - pektyna -  substancja żelująca wytwarzana ze skórki pomarańczowej i pulpy jabłkowej, stosowana w produkcji keczupu, marmolad, dżemów, majonezów i produktów mlecznych. Można ją nabyć nawet w sklepach spożywczych i przetwory owocowe robić w domu. Jest uważana za prozdrowotną a do spożycia jest dopuszczana w dowolnych ilościach.

E 202 - sorbinian potasu - środek konserwujący przeciwko grzybom i drożdżom, pozyskiwany z owoców jarzębiny, w produkcji na skalę przemysłową uzyskiwany poprzez metody chemiczne. Stosowany w wielu różnych rodzajach produktów. Dopuszczalne spożycie to 25 mg na kilogram masy ciała. Uważany za najbezpieczniejszy z substancji konserwujących, ewentualnie spożywany w za wysokich stężeniach może powodować drobne reakcje alergiczne czy problemy behawioralne.

Tłuszcz roślinny utwardzony (trans, uwodorniony) - ZAGROŻENIE (czytaj więcej)

E 322 - lecytyna sojowa - emulgator, stosowany na szeroką skalę w przemyśle spożywczym. Jest uznawana za nieszkodliwą a dzienne spożycie nie jest ograniczone normą. Jednak z informacji uzyskanych przeze mnie, praktycznie wszystkie obecne uprawy soi na świecie są genetycznie modyfikowane a lecytyna sojowa jest właśnie z tejże soi produkowana. Jak wiadomo kontrowersje wokół GMO są bardzo duże i nie ma 100% pewności że żywność modyfikowana jest bezpieczna dla ludzi. Ciekawostka: lecytyna sojowa jest mylnie traktowana jako wegetariańska - do jej produkcji używa się tłuszczu zwierzęcego.

E 500 - węglan sodu - stosowany jako regulator kwasowości, substancja spulchniająca, dodatek przeciwzbrylający, nie określono dziennych norm spożycia tego środka. Uznawany za bezpieczny ale również nie można przesadzać z jego spożywaniem. Podobno zbyt duża ilość tej substancji może uszkodzić nerki jak również prowadzić do nadmiernego wydzielania soku żołądkowego.

E 503 - węglan amonu - syntetyczny regulator kwasowości i środek spulchniający, w przemyśle spożywczym stosowany przede wszystkim w produkcji słodyczy. Uznawany za nieszkodliwy, może powodować wzdęcia.

E 100 - kurkumina - barwnik pozyskiwany z rośliny kurkuma. Maksymalne dzienne spożycie wynosi 1 mg na kilogram masy ciała. Wpływ na zdrowie jest jeszcze nie do końca zbadany i ciężko znaleźć pewne informacje. Sama substancja uznawana jest za hamującą rozwój nowotworów ale przy bezpośrednim posypaniu, natomiast po przejściu procesu trawienia i dostaniu się do krwiobiegu, podejrzewana jest o zupełnie odwrotny skutek. Pozytywnym działaniem natomiast ma być poprawa zdrowia chorych na Alzheimera.

E 162 - betanina - naturalny barwnik produkowany z buraków ćwikłowych, stosowany przy produkcji napojów, lodów, wyrobów cukierniczych, deserów, marmolad i innych. Stosowany również w przemyśle kosmetycznym. Klasyfikowany jako bezpieczny jednak nie powinny spożywać go dzieci ze względu iż zawiera azotany.

Podsumowując muszę stwierdzić że mimo teoretycznie znośnego składu (wiadomo oprócz tłuszczów utwardzonych) to zgodnie z moją zasadą że im mniej chemii w żywności tym lepiej dla nas. Przez to właśnie oznaczam Ciasteczka Wiśniowe SOLIDARNOŚĆ jako NIEPOLECANE do częstego spożywania. Oczywiście raz na jakiś czas nie zaszkodzą ale należy pamiętać o składnikach które do pewnego momentu nam nie szkodzą ale po przekroczeniu określonej dawki może już nie być przyjemnie (np. węglan sodu).

niedziela, 14 października 2012

Piekarnia GALICYJSKA drożdżówka czekoladowa

Dzisiaj postanowiłem opisać drożdżówkę czekoladową pieczoną przez Piekarnię GALICYJSKĄ. Jest to drożdżówka paczkowana a nie sprzedawana luzem więc można spokojnie odczytać skład. Przedstawia się następująco: mąka pszenna, nadzienie cukiernicze czekoladowe 30% (woda, cukier, syrop glukozowy, substancje zagęszczające: skrobia modyfikowana, celuloza mikrokrystaliczna, karboksymetyloceluloza, odtłuszczony proszek kakaowy, aromat, regulator kwasowości: kwas winowy, sól, substancja konserwująca: sorbinian potasu, wanilina, barwnik: dwutlenek tytanu), cukier, tłuszcz roślinny utwardzony, masa jajowa, drożdże, serwatka w proszku, stabilizator: sorbitol, emulgatory: mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych, glikol propylenowy, estry kwasów tłuszczowych i poliglicerolu, sole potasowe kwasów tłuszczowych, sól, regulator kwasowości: dwuoctan sodu, aromat identyczny z naturalnym, mąka łubinowa, konserwant: propionian wapnia, barwnik: beta karoten, enzymy.

 E 460 - celuloza mikrokrystaliczna - naturalna substancja wypełniająca w produktach o obniżonej zawartości tłuszczu, wypierająca w gastronomii skrobią i laktozę. Zaliczana do substancji nieszkodliwych, jest źródłem błonnika.

E 466 - karboksymetyloceluloza - półsyntetyczna pochodna celulozy, stosowana jako emulgator i substancja zagęszczająca. Produktów zagęszczonych karboksymetylocelulozą nie powinno się konserwować kwasem benzoesowym i sorbowym, a także ich solami sodowymi. Uznawana za substancję niegroźną ale nadmierne spożycie może powodować wzdęcia, zaparcia i biegunki.

E 334 - kwas winowy - organiczny związek występujący głównie w owocach np. w winogronach, stosowany jako regulator kwasowości oraz stabilizator barwy głównie w wyrobach cukierniczych. Ustalono że nie jest metabolizowany przez organizm i wydalany wraz z moczem bez skutków ubocznych.

E 202 - sorbinian potasu - środek konserwujący przeciwko grzybom i drożdżom, pozyskiwany z owoców jarzębiny, w produkcji na skalę przemysłową uzyskiwany poprzez metody chemiczne. Stosowany w wielu różnych rodzajach produktów. Dopuszczalne spożycie to 25 mg na kilogram masy ciała. Uważany za najbezpieczniejszy z substancji konserwujących, ewentualnie spożywany w za wysokich stężeniach może powodować drobne reakcje alergiczne czy problemy behawioralne.

E 171 - dwutlenek tytanu - biały naturalny barwnik, dodawany do szerokiej gamy produktów spożywczych. Uznany za bezpieczny bez określenia dziennej maksymalnej dawki.

Tłuszcz roślinny utwardzony (trans, uwodorniony) - ZAGROŻENIE (czytaj więcej)

E 420 - sorbitol - syntetyczna substancja słodząca stosowana też jako stabilizator, środek wiążący czy wypełniający. Dodawany jest do produktów niskokalorycznych, deserów mlecznych, lodów czy wyrobów piekarniczych. Zabronione jest dodawanie sorbitolu do napojów. Maksymalna dzienna dawka spożycia nie została określona a sodek jest uznawany za nieszkodliwy ale zbyt duże spożycie może powodować: biegunkę, skurcze jelit, wzdęcia czy dolegliwości żołądkowo-jelitowe. Sorbitol może również zmniejszać lub zwiększać wchłananie lekarstw więc wpływa na ich skuteczność i toksyczność.
 
E 471 - glicerydy kwasów tłuszczowych - syntetyczne tłuszcze wytwarzane z glicerolu i kwasów tłuszczowych, głównie pochodzenia roślinnego. Przeciwdziałają oddzielaniu się tłuszczu w słodyczach, poprawiają smarowność margaryn czy zwiększają objętość i trwałość pieczywa. Uznawane za nieszkodliwe.

E 1520 - glikol propylenowy - syntetyczna substancja z grupy alkoholi, pełni funkcję rozpuszczalnika oraz środka regulującego wilgotność, dodawany głównie do wyrobów cukierniczych. Jest uznawany za nieszkodliwy, może ewentualnie powodować problemy skórne.

E 262 - octan sodu - sól sodowa kwasu octowego, obecnego większości owoców, stosowany jako środek konserwujący w wielu gałęziach przemysłu spożywczego. Dopuszczalne dzienne spożycie to 15 mg na kilogram masy ciała. Powinien być unikany na osoby cierpiące na tolerancję octu.

E 282 - propionian wapnia - sól wapniowa kwasu propionowego, naturalnego kwasu występującego w wielu produktach. Stosowany w pieczywie jako środek konserwujący przeciw grzybom. Nieszkodliwy.

W podsumowaniu napiszę że nigdy w życiu nie spodziewałbym się aż takiej listy składników w drożdżówce. Czytając krótkie opisy ww. składników (nie licząc tłuszczów roślinnych utwardzonych) można dojść do wniosku że nie jest tak źle bo są to substancje o znikomej szkodliwości. Jednak z drugiej strony do końca nie wiadomo czy nie reagują ze sobą i nie tworzą związków szkodliwych bo tego pewnie się nie bada na szeroką skalę. Uważam że nadmiar chemii w żywności należy ograniczać i w związku z tym oznaczam drożdżówkę czekoladową z Piekarni GALICYJSKIEJ jako produkt NIEPOLECANY.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...