WINIARY pomysł na ... papirus
soczysta pierś kurczaka z czosnkiem i ziołami
Dzisiejszy post napisałem pod wpływem rosnącej liczby dań gotowych lub prawie gotowych. Wydaje mi się że powoli zmierzamy do standardów USA, gdzie bardzo popularne są dania w styropianie albo plastiku które wystarczy włożyć do mikrofali. Narazie jesteśmy na etapie gołąbków w słoiku, sosów w worku, gotowych marynat (LINK) a nawet specjalnych papierków do smażenia. Właśnie tymi ostatnimi zajmę się dzisiaj na blogu a konkretnie produktem firmy WINIARY pomysł na ... papirus - soczysta pierś kurczaka z czosnkiem i ziołami. Z opakowania możemy się dowiedzieć, że: smażymy bez dodatku tłuszczu, produkt nie zawiera glutaminianu sodu, konserwantów i barwników ponadto jest w nim 100% smaku - naturalnie. Jako dociekliwy człowiek sprawdziłem jak to jest do końca.
Skład: sól jodowana, czosnek suszony (18,2%), utwardzony tłuszcz roślinny, olej roślinny, hydrolizat białka pszennego, przyprawy (4,7%) (kolendra, gałka muszkatołowa, pieprz czarny, kurkuma), cukier, zioła (2,4%) (natka pietruszki, koper włoski), suszone pomidory, ekstrakt czosnku (2%) (z glutenem), suszona cebula, aromaty (z glutenem), przyprawa curry, wzmacniacz smaku (5'-rybonukleotydy disodowe), maltodekstryna, regulator kwasowości (kwas cytrynowy).
E635 - rybonukleotydy disodowe - wzmacniacz smaku i zapachu, stosowany głównie w chipsach, ciastach w proszku, konserwach mięsnych, zupach instant. Uważane za nieszkodliwe i nie mają określonej dziennej porcji spożycia, jednak spożywane w zbyt dużych ilościach mogą powodować nadpobudliwość.
Maltodekstryna - mieszanina poli- i oligosacharydów, występuje w postaci białego proszku. W produktach spożywczych ma zapobiegać krystalizacji sacharozy. Często stosowana w suplementach diety, wyrobach cukierniczych czy przetworach owocowych. Nie znalazłem nic o zagrożeniu dla zdrowia.


Raz to zrobiłam, po twoim tekście nigdy więcej!!!
OdpowiedzUsuńto dobrze i tak mi ten papirus nie smakował :D
OdpowiedzUsuńDzięki wielkie za tego "papirusa" :-) Od jakiegoś czasu mi nie dawał spokoju, ale ponieważ nie kupuję gotowców to przypominam sobie o nim dopiero w trakcie reklamy w tv. Ale jak się okazało po przeczytaniu powyższego jest tak, jak przypuszczałam.
OdpowiedzUsuńPrześlę koleżance, która uwielbia smażyć beztłuszczowo na pomysłowym papirusie :-)
nie ufam takim wyznalazkom, jak widać słusznie :)
OdpowiedzUsuńA ja tam robiłam i wyszło smaczne ;)
OdpowiedzUsuńa wiesz, że zastanawiałam się nad tym papirusem? Cieszę się że trafiłam na twojego posta - tłuszcz trans obecny w składzie skutecznie zniechęcił mnie do tego cuda
OdpowiedzUsuńJak widzę napis Winiary to nie dotykam nawet kijem...
OdpowiedzUsuńJadłam, nic specjalnego, tak jak piszesz - zbyt dużo tłuszczy nasyconych czyli przyczyny m.in cholesterolu!
OdpowiedzUsuńReprezentuje refleksje na temat fit blogów..Liczę na wsparcie, opinie i obecność => www.dzisiejsza-nadzieja.blogspot.com
Tak myślałam, że to syf
OdpowiedzUsuńWychodzi na to że nic nie wolno jeść. Ludzie opamiętajcie się trochę i autor tego bloga też. Ok fajnie piszesz ale człowieku przecież nie ma rzeczy które są w 100% zdrowe. A jeśli są to albo bardzo drogie albo ciężko dotępne. I co całe życie mam jeść tylko owoce i warzywa? Wszystko jest dla ludzi ale z umiarem. A co do papirusa...jadłam i jest pyszny!
OdpowiedzUsuńNie rozumiem. Czy zwykły kawałek piersi z kurczaka jest tak trudno dostępny? W każdym sklepie praktycznie jest. I tak go użyjesz tylko teraz musisz dokonać wyboru jak - czy w gotowcu czy się trochę wysilisz. Wolno jeść dużo rzeczy ale należy w sklepie wyszukiwać tych najlepszych pod względem składu. Czasem wybierać tzw. mniejsze zło ale zawsze powinno się wiedzieć co się kupuje. A co do papirusa ... zdarzyło mi się jeść i jest strasznie słony. Zresztą to widać patrząc na skład.
UsuńJa sama sobie robię takiego papirusa ;) Przyprawiam mięso i smażę bez tłuszczu na kawałku papieru do pieczenia, też wychodzi miękkie i soczyste a bez syfu :)
OdpowiedzUsuń